Nazwa i synonimy

Łacińska nazwa odnosi się do pasków na bokach ryby. Gatunek ten znany jest również jako exLamprologus laparogrammaNeolamprologus laparogramma oraz ‚Lamprologus’ laparogramma. Przez lata był uważany za wariant Lamprologus signatus. Natomiast po przeprowadzonych przez Billsa i Ribbinka badaniach i rewizji gatunków mulistego dna, nie ma już raczej wątpliwości, że to oddzielny gatunek.

Występowanie

Jak podaje Ad Konings wiele wskazuje na to, że gatunek ten wyewoluował z odciętej geograficznie populacji Lamprologus signatus i gatunki te nie stykają się w naturze, zajmując podobne tereny. Laparogrammę spotkać można na południu jeziora, w Zambii, w okolicach Isangi. Zamieszkuje strefy muliste na głębokości od 10 do 50 metrów, gdzie zajmuje głównie wykopane przez siebie lub inne ryby norki, a czasem muszle ślimaków.

Akwarium

Lamprologus laparogramma właściwie nie jest muszlowcem – powinniśmy raczej nazwać grupę, do której należy mułowcami lub muszlowcami mulistego dna, bo sporadycznie zajmują również muszle – dzieje się tak w naturze, ale przede wszystkim w akwariach. Stąd w tych powinny znaleźć się muszle rozrzucone co około 10-15 centymetrów, ale i różnego rodzaju podłużne rurki – na przykład używane przy zbrojnikach lub krewetkach. Sugerowana, minimalna wielkość terytorium dla pary to powierzchnia 40×40 centymetrów i akwarium około 50 litrów. Biorąc pod uwagę preferencje ryb niezbędny jest drobnoziarnisty piasek, muszle oraz elementy imitujące jamki – czyli na przykład wszelkie rurki. Co do warunków chemicznych wody, oświetlenia i innych elementów projektowania zbiornika dla muszlowców, dowiesz się o nich więcej w sekcji Akwarium. Należy jednak zauważyć, że gatunek ten jest bardzo rzadki w naturze, a tym bardziej w akwariach, stąd planowanie obsady z tymi rybami, raczej nie będzie dobrym pomysłem.

Wielkość i rozróżnianie płci

Podobnie jak w przypadku Lamprologus signatus, samce dorastają do 6 centymetrów, zaś samice do około 4 centymetrów. Płeć łatwo można rozróżnić już u stosunkowo młodych ryb po ubarwieniu – samiec jest w paski, których nie posiada samica, z kolei u której widać mieniący się na różne kolory, z przewagą złota brzuszek, aczkolwiek – jak widać na zdjęciu na samej górze wpisu – dymorfizm nie jest tak wyraźny jak w przypadku bliskich kuzynów.

Zachowanie

Wiele wskazuje na to, że są to ryby monogamiczne i należałoby je trzymać w parach. Oboje rodzice sprawują opiekę nad narybkiem i koncentrują się na patrolowaniu terytorium, a także kopaniu jamek i dziur w podłożu.

Rozmnażanie

Do tarła dochodzi w muszli lub jamce samicy. Jak zostało wspomniane oboje rodzice sprawują opiekę nad młodymi. Jednocześnie gdy czują się zagrożeni potrafią przenosić w pyszczkach ikrę (która nie jest lepka) a potem młode między kryjówkami.

Towarzystwo

Dobrym pomysłem na towarzystwo dla signatusów wydają się ryby o podobnym temperamencie i różnych preferencjach co do zajmowania muszli. Trudno powiedzieć, połączenie z którymi gatunkami byłoby najlepsze, ale możemy założyć, że podobne jak w przypadku Lamprologus signatus, czyli: Lamprologus brevis, Lamprologus ocellatus, Lamprologus sp. „ornatipinnis Zambia” czy Lamprologus ornatipinnis.