Najnowszy nabytek w redakcyjnych zbiornikach to Lamprologus sp. „ornatipinnis Zambia” – samiec i 2 samice. To ryby z odłowu zakupione od Tomka z Poznania, który z kolei kupił je w krakowskim Tropheusie około rok temu.

Czym różnią się od innych?

Pierwsze pytanie, które się tu pojawia to, czym różni się ten gatunek od standardowych ornatipinnisów i czy to faktycznie oddzielny gatunek? Jeśli chodzi o ubarwienie to faktycznie ryby te nie różnią się znacząco od zwykłych ornatipinnisów, choć i tu są różnice, niemniej zambijskie ryby są o wiele większe – samiec ma około 7 centymetrów, samice ponad 4. Stąd m.in. Ad Konings uważa je za oddzielny gatunek. Co jeszcze je różni, a co jest podobne na przykład do Lamprologus ocellatus? Odpowiedzi wkrótce w opisie gatunku.

Podziel się doświadczeniem

A Ty, jakie masz doświadczenia z rybami z odłowu? Co Cię zaskoczyło? Czy widzisz jeszcze jakieś różnice? A może żadnych? Na co trzeba uważać? Podziel się doświadczeniem w komentarzu.

Galeria

Jeśli chcesz wykorzystać któreś ze zdjęć z galerii, poproś o zgodę. If you would like to reproduce some photos from the gallery, request for a permission.